27.10.2012

orędzie do Mariana

Maniulku,

tam gdzie pojedziemy w środę jest ciepło.
Są grzejniczki, będziesz miał gdzie spać i odpoczywać.
Nie możesz się bać! Masz być dzielny!!

Mieszkają tam kot i pies, ale Ty nie będziesz musiał z nimi gadać, drzwi będą zamknięte, nie musisz się martwić.

Jak już się oswoisz zabiorę Cię do kuchni, podłoga w kuchni jest ogrzewana, będziesz miał ciepło w łapcie i brzuszek jeśli zechcesz się położyć.

I tak mi się marzy, że się oswoisz, że wyjdziesz na spacer, albo chociaż na taras i z bliska popatrzysz na ptaki i roślinki, żebyś miał coś w końcu z tego swojego kociego życia!

2 komentarze: