Shakira. 50 lat później

Nie będę oryginalna. Nie będę pierwsza. Ale będę jedną z wielu, którzy od wczorajszego wieczora trzymają swoją głowę w rękach, na wypadek gdyby chciała poszybować w kosmos, jak piłka z naszego najnowszego hitu na EURO 2012.
Przyznam, że wybór mnie nie zdziwił. W końcu, jako naród, mamy tendencję do popełniania zbiorowej głupoty. Nasz gust muzyczny też jest poniżej przeciętnej. Najważniejsze, żeby było głośno, najlepiej disco i obowiązkowo łokieć!
Poziom tego konkursu też wysoki nie był. Babcie wygrały.
No to koko.
W końcu jaki kraj, takie "waka waka".

Komentarze

Popularne posty